#16 INGRID MAKE UP BASE - Baza pod makijaż matująca i redukująca zaczerwienienia



INGRID - MAKE UP BASE - MATTIFYING & ANTI-REDNESS - Matująca i redukująca zaczerwienienia baza pod makijażMoim ostatnim strzałem w dziesiątkę jest baza pod makijaż korygująca zaczerwienia marki Ingrid, która optycznie spłyca drobne zmarszczki oraz niweluje niedoskonałości cery. Zawarte w niej minerały oraz zielony pigment koryguje wszelkie zaczerwienia, a unikalne jedwabiste wykończenie sprawia, że kosmetyki nakładane na bazę są stabilne i łatwiej się rozprowadzają. Dzięki obecności kwasu hialuronowego, który głęboko i intensywnie nawilża oraz nadaje sprężystości i elastyczności skórze, makijaż wygląda perfekcyjnie przez wiele godzin. Estetyczne opakowanie z pompką umożliwia higieniczną i łatwą aplikację produktu.

SKŁAD: AQUA (WATER), ISODODECANE, CYCLOPENTASILOXANE, DIMETHICONE, PROPYLENE GLYCOL, DIMEHICONE CROSSPOLYMER, PEG-10, DIMETHICONE, TRIETHYLHEXANOION, SILICA, CI77891, DIMETHICONE/PEG-10/15, CROSSPOLYMER, PHENOXYETHANOL, SODIUM CHLORIDE, CI77289, ACRYLATES/DIMETHICONE COPOLYMER, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, CAPRYLYL GLYCOL, SODIUM HYALURONATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CI19140, CI42090.

INGRID - MAKE UP BASE - MATTIFYING & ANTI-REDNESS - Matująca i redukująca zaczerwienienia baza pod makijaż Dużym plusem jest to że nie zawiera brokatu jak to baza z lirene czy catrice. Baza dobrze się rozprowadza, nie roluje, szybko wysycha, przy tym jest bardzo wydajana, do tego ma atrakcyjną cenę (ok. 20zł). Przy codziennym używaniu starczyła mi na 5 miesięcy, więc jeśli chodzi o wydajność jak najbardziej ok. Jedynym minusem jest to, że przy końcówce produktu nie można do końca zużyć pompki, bo rurka jest za krótka, ale przy takiej ilość plusów jest to do wybaczenia. Efekt widoczny gołym okiem!

INGRID Make Up Base Baza pod makijaż wygładzająco matująca  30mlINGRID Make Up Base Baza pod makijaż matująca i redukująca zaczerwienienia  30mlINGRID Make Up Base Baza pod makijaż wygładzająco rozświetlająca  30ml

Używacie bazy pod makijaż?
Macie swoje ulubione? 
Dajcie znać w komentarzach!
💬

You May Also Like

31 komentarzy

  1. Słyszałam o niej same pozytywy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię mocny zielony pigment, niktore bazy mają go za mało przez co totalnie nic nie robią

    OdpowiedzUsuń
  3. Na co dzień nie używam baz, kremy BB trzymają się wystarczająco dobrze bez nich, ale na większe wyjścia mi się zdarza :) Ja również obserwuję Twój blog od jakiegoś czasu i zaglądam regularnie, choć zazwyczaj po cichutku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Nice brand this one!
    xx
    Mónica Sors
    MES VOYAGES À PARIS
    NEW POST: PFW STREET STYLE BEST OUTFITS II

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam zieloną bazę z Make Up Forever, ale jej nie używam ;) Nie potrzebuję baz pod makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ożesz :D Ten kolor wygląda świetnie sam w sobie. Ale ja z moją supebladą karnacją nie porwałam się jeszcze na eksperymenty z pigmentami korygującymi na zasadzie kontrastu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam zielonej bazy Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam na nią kiedyś chęć :) Mam zieloną bazę z Delii i jest średnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z zielonymi bazami mam małe doświadczenie. Ale czasami używam choć tylko punktowo :) z Ingrid miałam ale tą zwykłą sylikonową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko używam bazy, zaczerwienienia u mnie też rzadko występują, ale marka Ingrid mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy, nie uzywam bazy, bo jakoś przeraża mnie ich skład, ale może na specjalne wyjście się skuszę ☺

    OdpowiedzUsuń
  12. Z pewnością nie miałabym czasu na codzienne używanie bazy. Ale rzeczywiście, różnica spora.
    Miłego popołudnia! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  13. wow nigdy nie miałam
    Kolor mi się strasznie spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę taka bazę, ale wydaje się być fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam zbyt często baz pod makijaż, ale może na tę się skuszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe to i fajnie opisane :O jestem bardzo zadowolona z postu <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/z-czym-wiaze-sie-bycie-blogeremblogerka.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie zastanawiam się nad nią :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szukam właśnie jakiejś dobrej bazy. Muszę tą wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  19. używam tej białej,matującej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem w trakcie poszukiwania bazy - myślę, że byłaby dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  21. słyszałam o tych bazach już wiele dobrych opinii:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam wiele dobrego o tych bazach Ingrid, ja jednak na co dzień nie sięgam po bazę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używam bazy pod makijaż, ale ta się wydaje dobrą alternatywą dla zielonego korektora ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja używam z Rimmel czerwonej lub fioletowe :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używam bay, ale jeśli zacznę, to może skuszę się na tą ;).

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie używałam produktów Ingrid :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałam same dobre rzeczy o tej bazie i bardzo mnie ona ciekawi 😊

    OdpowiedzUsuń
  28. na co dzień nie używam bazy. ostatnio przed wieczornym wyjściem nałożyłam sobie próbkę Smashboxa i świetnie się sprawdziła. Mnie interesują bazy z Lirene i z Bielendy:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że jesteś!